Tak jak Ty…

Tak jak Ty: jestem zwykłym człowiekiem. 
Być może tak jak Ty miewam chwile zwątpienia, dezorientacji, słabości, smutku. 
Czasem zdarza mi się mieć poczucie winy, bo „nie nadążam” za „dzisiejszym światem i modą”. Modą na wieczny uśmiech, szczęście, sukces. Owszem – na to także jest miejsce w moim życiu i sercu. Mam na myśli jednak to, że być może dzisiejszy świat aż nadto oczekuje postawy pozytywnego zdobywcy, radosnego optymisty. Być może… Przyjmuję, jeśli tak jest.
Stworzyłam i tworzę nadal Mandalove w odpowiedzi na to, że sama pracuję z niskim poczuciem wartości, z motywacją do działania, z poczuciem, że ZASŁUGUJĘ na własne wsparcie i miłość. ALE Nieraz wątpię czy to co robię ma sens. Zdarzało mi się, że rozważałam zamknięcie Mandalove. Bo…


Jestem introwertyczką, wrażliwą na piękno, muzykę i drugiego człowieka. I dlatego kiedy piszecie do mnie, z czym jest Wam trudno mam wrażenie, że czuję Wasz ból i trud, nie zawsze je rozumiem bo czasem jest to niemożliwe, ale na pewno współodczuwam. Dla tego trudu także jest miejsce. A zwłaszcza kiedy piszecie, że nie pozostajecie w nim tylko pracujecie np. z Mandalami, że poprzez nie dajecie sobie wsparcie i zrozumienie. Za to jestem wdzięczna i wiem, że dla każdego z nas jest miejsce na Ziemi. Że jest miejsce na smutek, żal, zwątpienie i trud. I to jest w porządku. Ty jesteś w porządku i ja też jestem w porządku.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz